słowo na sobotę – czyli szybka prasówka

oxo

dobrze jest od czasu do czasu przejechać się trochę dalej niż za miedzę, pogadać z ludźmi wychowanymi w innych kulturach, a przede wszystkim „uciec” od aktualnego krajowego klimatu, który aż zionie żółcią.

dzisiejsza www.wp.pl serwuje całkiem strawny artykuł ( https://opinie.wp.pl/grozi-nam-dzis-nowa-wedrowka-ludow-miliony-zmierzaja-do-europy-z-zaglodzonej-afryki-6180565190166145a), który jest rozmową z Krzysztofem Zanussim. polecam go uwadze, bo nawet jeśli nie ze wszystkim się zgadzam, to jednak fragmenty dotyczące relatywizmu, tego, w jak nieumiejętny sposób pomagamy Afryce i pomoc ta jest marnotrawiona, oraz jak żywotną/ważną/kluczową rolę odgrywa kultura i że  deprecjonowanie wartości w jej najbardziej podstawowym znaczeniu – są mniej więcej zgodne z tym, co mnie samej w duszy gra.

poniżej pozwoliłam sobie zacytować cztery fragmenty powyższej rozmowy, by zobrazować to, co  moim zdaniem w tej rozmowie zasługuje na największą uwagę.

„Grozi nam dziś nowa wędrówka ludów. Tak jak 2 tysiące lat temu z wysychających stepów Azji ruszyły hordy barbarzyńców – przodków Słowian i Germanów – które zalały Cesarstwo Rzymskie, tak dzisiaj w naszą stronę ruszają dziesiątki milionów ludzi z zagłodzonej Afryki. Ludzi, którzy nie mogą utrzymać się z płodów własnego kontynentu, a którzy codziennie na telefonach komórkowych oglądają europejskie reklamy, widząc nasze cudowne życie. Ten problem politycy mylą z migracją uchodźców, która jest przy nim zjawiskiem maleńkim, marginalnym i nieporównanie mniej groźnym”.

„Przekazując środki rządom państw afrykańskich, de facto je natomiast marnujemy. A jeśli sami mielibyśmy spróbować zarządzać tym procesem, stalibyśmy się po raz kolejny kolonialistami. Nic dziwnego, że tak wiele osób chce wyrwać się z tej beznadziei i przedostać do Europy. Jesteśmy dziś zupełnie nieprzygotowani do stawienia czoła temu problemowi”. 

„Wartości są trwałe i niezmienne, a są nimi dobro i zło. Tymczasem współcześnie mówi się i naucza, że wszystko jest względne. Ten relatywizm zaczął dotyczyć każdej kwestii życia. W efekcie ludzie przestali wierzyć w dobro i zło. Tymczasem postępki człowieka mamy wręcz obowiązek oceniać pod kątem tego, czy są dobre czy złe. Gdy ktoś do nas strzela lub chce nas obrabować, to jest to czyn absolutnie zły i nie można go relatywizować. Stąd też terroryzm jest zły i nie ma co się roztkliwiać nad tym, że są przesłanki, dla których ludzie na skraju rozpaczy sięgają po środki przemocy i terroru”.

„Mamy dziś ogromny wybór. Internet daje nam dostęp do najszlachetniejszych programów, najpiękniejszych filmów. Musimy tylko umieć egzekwować swoją wolność wyboru. Świadomy konsument bierze to, co chce, a nie to, co mu wpadnie w ręce. To jest wolność. Ten, który nie korzysta z wolności, podlega dyktatowi medium. Człowiek, który z wolności korzysta, nie jest na to medium skazany – może z niego wybrać to, co dobre”.

ps dziękuję wszystkim za wizytę i wsparcie. miłej soboty.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „słowo na sobotę – czyli szybka prasówka

  1. Nie można realnie pomóc Afryce, bo to jest proces ewolucyjny. Kraje afrykańskie próbowały przeskoczyć z epoki kolonializmu do demokracji liberalnej (ale to brzmi :-D ) omijając feudalizm, kapitalizm, komunizm, i może socrealizm. A to jest niemożliwe w najbliższych dziesięcioleciach, a może i wiekach.

  2. ~jotka pisze:

    Mówiąc słowami Pawlaka z filmu Sami swoi – ot, mądrego to miło posłuchać ;-)
    Lubię poczytać wywiady z mądrzejszymi od siebie, to pomaga wrócić na normalne tory w dobie oszołomstwa panującego wokół.

  3. ~parrafraza pisze:

    Problem jest bardzo złożony. Chętnie przeczytam wywiad przeprowadzony z mądrym człowiekiem :)

  4. ~Puszkowa pisze:

    Bo i tak wszystko od czlowieka zależy… Trzeba tylko zacząć słuchać siebie w środku. Sumienie to się nazywa!
    I tak wolę zwierzaki…

  5. ariadna2 pisze:

    Ja to też sobie czasem myślę, że wolę zwierzaki – nie mają w sobie wyrachowania, które cechuje człowieka….

    • makrela pisze:

      wszystko to prawda, ale kiedy cały ten „tłum” ruszy ku Europie, to nikt nam nie pomoże, jeśli my sami – tu i teraz – nie wypracujemy jakichś skutecznych rozwiązań.

  6. ~Ultra pisze:

    Nie tylko Afryka, ale i Azja ruszy. Nie umiemy mądrze pomagać. Zamiast budować studnie, uczyć ich gospodarki, rozwijać firmy, uczyć miejscowych, dajemy za darmo mnóstwo śmieciowego jedzenia. Zjedzą i czekają dalej. I narzekają, że fasola jest twarda. Nie tędy droga.
    My także marnujemy pieniądze z Unii na zabawy starych i młodych, zamiast pomagać rozwijać np. własne firmy.
    Serdecznie pozdrawiam

    • makrela pisze:

      całkiem niedawno w brytyjskiej sieci krążyła historyjka o tym, że w którymś z pomocowych kontyngentów były też prezerwatywy w pokaźnej ilości. miejscowa ludność kategorycznie odmówiła jej używania, stwierdzając, że jest to obrzydliwe.

  7. ~oko pisze:

    I znowu – trawa zieleńsza za płotem…
    Wciąż nie wierzę, że ludzie tak rozumują, ale tak jest.
    Urodzony w Afryce, w Europie dobrze się czuł nie będzie – przeprowadzka to wciąż wygnanie z naturalnego środowiska – jeśli pomagać – to tam, a nie tu.
    Wszyscy pozamieniajmy się kontynentami – wtedy dopiero będzie absurdalnie.

  8. ~paczucha pisze:

    Taki to nasz, dzisiejszy świat. Miłej, pogodnej niedzieli Makrelo.

  9. Lena Sadowska pisze:

    Witaj, Makrelo.

    Miałam okazję bywać tu i ówdzie i z moich obserwacji wynika, że my, Europejczycy, zupełnie nie jesteśmy przygotowani na konfrontację z tak odległą kulturą jak np. afrykańska. Przychylam się do opinii, że pomoc powinna być zdalna. Niestety, historia uczy, że większość interwencji kończyła się – mówiąc delikatnie – niefortunnie:(

    Pozdrawiam:)

Odpowiedz na „~PuszkowaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>