słowo na sobotę – czyli na Wiejskiej wiedzą lepiej

sejm2

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

słowo na piątek – czyli pozytywy 500+

autobus komunikacji miejskiej  w moim mieście. na jednym z przystanków wsiada 4 chłopaków – na oko 15-16 lat – niczym wyciętych z żurnala, których otacza zapach wód toaletowych, z pewnością nie z niskiej półki.
na kolejnym przystanku dołącza do nich następny – sądząc po powitaniu dobry kolega – również jak z obrazka, rzekłbyś, że dosłownie minutę temu wyszedł ze sklepu/fryzjera i ledwie zdążył oderwać metki. uwagę wszystkich zwracają jego buty:
– zajebiste njubalanse, ile dałeś?
– całe 500+.

Opublikowano Bez kategorii | 29 komentarzy

słowo na wtorek – czyli wyciek danych PESEL

wszędzie pisze się, że wyciek danych PESEL to realny problem dużej części Polaków, sa  rady, jak się przed tym zabezpieczyć czyli:

1/ należy zamówić alert w Biurze Informacji Kredytowej (darmowy jest tylko przez chwilę) – jakaż to fantastyczna bezpłatna reklama dla BIK,;

2/ można złożyć do prokuratury wniosek o przyznanie statusu pokrzywdzonego.

nikt jednak nie pisze, kto jest za to odpowiedzialny i kto za to poniesie konsekwencje. bo o tym, że my jako zwykli obywatele mamy przechlapane to już nikogo nie muszę przekonywać.

teoretycznie nieprawdopodobną rzeczą powinna być możliwość wzięcia pożyczki/kredytu bez zobaczenia pożyczkobiorcy/kredytobiorcy (na własne oczy) z pakietem oryginałów dokumentów oraz bez wielowątkowego sprawdzenia jego wiarygodności. 

dlaczego, skoro wyciekły dane, na których przechowywanie nie mamy wpływu, to właśnie my mamy się martwić i płacić za zabezpieczenie siebie przed sytuacją, w której przyjdzie nam spłacać nie nasze zobowiązanie?

w ogóle dlaczego KNF nie przeprowadzi kontroli wszystkich banków/parabanków/firm pożyczkowych pod kątem tego, na jakiej podstawie wydawana jest zgoda na udzielenie pożyczki tak by kiedy okaże się, że ktoś weźmie kasę na nasz rachunek bez wymaganego/obowiązkowego pakietu dokumentów, to pożyczkodawca miał problem a nie my?

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | 22 komentarzy

słowo na wtorek – czyli czar Chanel

„Drażni mnie kiedy słyszę, że miałam szczęście. Nikt nie pracował ciężej ode mnie. Legendy tworzone są przez leni; gdyby tak nie było, ich twórcom chciałoby się przyjrzeć istocie rzeczy, zamiast wymyślać.”
fragment „Czar Chanel”, Paul Morand.

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

słowo na niedzielę – czyli 500+ okiem „pracodawcy”

1318253599_by_eneska_600

i niech nikt mi nie mówi, że kobiety wolą 500 złotych polskich niż pracować za godziwą, powtarzam Godziwą pensję, bo dzieci kiedyś wylecą z gniazda i dodatek się skończy. poniżej jeden z przykładów, jak 500+ stało się pretekstem by kompletnie wyprzeć ze świadomości to, że to nie z pracownikami jest coś nie tak – skoro rezygnują z pracy po otrzymaniu dodatku na dzieci – tylko z całą masą firm, które utknęły w czasach, kiedy to panował ustrój feudalny:

„Oddajmy głos pracownikom zakładów mięsnych Silesia, których prezes pomstuje na odchodzące pracownice: „FIRMA TRAGEDIA!! Zero szacunku dla pracownika, ucinanie płac, niewypłacanie całej kwoty za nadgodziny, wyzysk jeden wielki (…) na święta KUBKI DLA PRACOWNIKÓW OD FIRMY, KPINA!”. Z forum można się też dowiedzieć, że część pensji wypłacano pod stołem, panował mobbing i nepotyzm. Silesia to największy w Polsce zakład przetwórstwa mięsnego, ponad osiem hektarów hal produkcyjnych. Czy prezesa naprawdę dziwi, że kobiety nie chcą harować za grosze na wielohektarowym cmentarzysku po łokcie we krwi? Chyba nie, bo już myśli o Ukraińcach i robotyzacji produkcji”.

źródło: http://opinie.wp.pl/jas-kapela-hejt-500-empatia-500-6019242285810817a

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy

słowo na poniedziałek – czyli urlop!

 

 

13713310_1170077066346795_315898560_n źródło: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/f4/88/0b/f4880be62e2950f2278362cf047fc6b5.gif

urlop! czego i wam wszystkim życzę.

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

słowo na niedzielę – czyli o odchodzeniu

„A: – jak to odszedł?
B: – cóż rzec? odszedł z tego świata. ale zostawił bardzo wiele, jeno dotrzeć trzeba do tego. Inspiracja dla mnie na zawsze.
A: – nie mów odszedł. czy ktoś taki by odszedł?
B: – odejdę ja, odejdziesz ty i inni też odejdą, o których nic nie wiemy. jednak jest coś, co nie przemija.
A: – nigdy nie odejdę! może gdzieś przejdę, ale nie odejdę. ”odejść” jest bardzo brzydko.
B: – . . .”

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

słowo na czwartek – czyli pomroczność jasna

bieżący tydzień rozpoczęłam wizytą u lekarza. nie, nie planowałam tego. rano, po przebudzeniu, nogi zrobiły mi się miękkie, „ciemność widzę, ciemność”, serducho waliło niemiłosiernie, pulsowanie w skroniach, błędnik wariował, zimny pot spływał po plecach – „tak wygląda początek końca?”. młodszy potwór, widząc po raz pierwszy matkę w takim stanie, zaoferował swoją asystę w drodze do lekarza.

z lekarką pierwszego kontaktu, która urzęduje w przychodni od zawsze, widuję się raz na kilka lat, przy okazji badań kontrolnych do pracy, kiedy więc tym razem przyszłam z czymś konkretnym, wyglądała na naprawdę zatroskaną. nie, to mi nie dodało otuchy.  i jeszcze dodatkowa obecność – dwojga studentów/praktykatnów/stażystów (pacjent nie musi się zgodzić na ich asystę?). czułam się tak nędznie, że było mi wszystko jedno, kto mnie osłuchuje, a kto mierzy ciśnienie i zagląda w gardło.

diagnoza – zapalenie płuc, a nawet nie miałam typowych objawów! antybiotyk, za tydzień kontrola i zobaczymy co dalej. i tak siedzimy na przeciw siebie. pani doktor stwierdza, że ponieważ nie brałam antybiotyku od lat to poprawa powinna być odczuwalna stosunkowo szybko. ona mówi, a mój umysł odpływa ponieważ zdaję sobie sprawę, że słyszę chóralne pieśni kościelne. „no pięknie. na dodatek postradałam zmysły i zaraz odwiozą mnie do Tworek. tylko co będzie z chłopakami, muszę im zostawić kartę, pin i zadzwonić do chrzestnych, żeby mieli na nich oko”. i kiedy religijna pieśń zagłusza resztę rozsądku widzę, że „moja” pani doktor zmienia się na twarzy. po chwili, marszcząc śmiesznie czoło, rzuca do studentów pytanie, czy i oni słyszą pieśń kościelną. oboje potwierdzają, że owszem ale trudno wskazać jej źródło. i w tym momencie na ulicy nieopodal ukazuje się początek procesji/pielgrzymki, flagi papieskie, itp.

Opublikowano Bez kategorii | 22 komentarzy

słowo na wtorek – czyli podwójny brexit

13528819_1169058203158211_2198940833917287504_n.

źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1169058203158211&set=gm.895165560588417&type=3&theater

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

słowo na piątek – czyli dwa zdania o brexicie

200

o typy na wynik referendum w UK nie pytałam. dla mnie, wiedząc z pierwszej ręki, jakie są nastroje wśród rdzennych Brytyjczyków, wynik był przesądzony, czego dzisiaj mam potwierdzenie.
Wielka Brytania postawiła na niezależność od brukselskich struktur, które drobnymi krokami zmierzały do maksymalnego scentralizowania ośrodka decyzyjnego w Brukseli.

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy